Dzisiaj za oknem szaro i buro. Dla odmiany kilka fotek z wczorajszego wieczoru. Zrobiłem je nad brzegiem Zatoki Puckiej w Rewie.
Życzę wszystkim udanego długiego week-endu
Blog o chodzeniu z aparatem, fotografowaniu i utrwalaniu chwil, połączony ze słowem autora
Strony
port Władysławowo
Ostatnio parę godzin spędziłem w porcie we Władysławowie. Ciekawe miejsce na spacer i robienie zdjęć. Woda, słońce, nabrzeże i można spacerować :)
Panorama portu
I głównie różne kutry.
Stały sobie karnie przy nabrzeżu pojedynczo, parami i grupkami.
Lub też płynąc na lub z połowu.
A na zakończenie tego dnia nad wodą jeszcze wizyta w Jastrzębiej Górze by poobserwować zachodzące słoneczko.
Lubię te chwilę.
Panorama portu
I głównie różne kutry.
Stały sobie karnie przy nabrzeżu pojedynczo, parami i grupkami.
Lub też płynąc na lub z połowu.
A na zakończenie tego dnia nad wodą jeszcze wizyta w Jastrzębiej Górze by poobserwować zachodzące słoneczko.
Lubię te chwilę.
Pucki wieczór
Dzisiaj tylko kilka fot, miało być więcej ale deszcz mnie przegonił.
Późno, bardzo późno dotarłem do Pucka. O wiele za późno. Ale udało mi się złapać prawie już zanikającą poświatę zachodu, bardzo się zdziwiłem, że udało się to uchwycić. Ustawiłem ekspozycję na -3 i złapałem te resztki odbijające się w zatoce puckiej.
A sam port w Pucku praktycznie opuszczony też wyglądał tak tajemniczo.
A w dali ukrywało się w ciemnościach molo
Zajrzałem jeszcze na rynek
I trzeba było skończyć, deszczyk się rozpadał a parasola nie miałem :).
Miłego tygodnia Wam życzę.
Późno, bardzo późno dotarłem do Pucka. O wiele za późno. Ale udało mi się złapać prawie już zanikającą poświatę zachodu, bardzo się zdziwiłem, że udało się to uchwycić. Ustawiłem ekspozycję na -3 i złapałem te resztki odbijające się w zatoce puckiej.
A sam port w Pucku praktycznie opuszczony też wyglądał tak tajemniczo.
A w dali ukrywało się w ciemnościach molo
Zajrzałem jeszcze na rynek
I trzeba było skończyć, deszczyk się rozpadał a parasola nie miałem :).
Miłego tygodnia Wam życzę.
wokół Ołowianki
Dzisiaj zrobiłem niewielką pętle wokół Ołowianki w Gdańsku. A oto fotograficzny efekt tego spaceru.
Baszta Łąbędż, Hilton i Wartka
A to już domy przy ul. Na Stępce z mostu nad kanałem o tej samej nazwie.
Z małą przystanią na tym kanale
I dalej ulicą Na Stępce zerkając od czasu do czasu na samą wyspę Ołowianka.
Ot gdańska klasyka i kilka może mniej znanych ujęć.
Spotkałem takiego małego, wracającego z pracy koleżkę :)
Zacząłem i skończyłem w miejscu cumowania promu, który wozi turystów przez Motławę z Rybackiego Pobrzeża do Muzeum Morskiego na Ołowiance. Zza Sołdka tak wygląda Rybackie
Baszta Łąbędż, Hilton i Wartka
A to już domy przy ul. Na Stępce z mostu nad kanałem o tej samej nazwie.
Z małą przystanią na tym kanale
I dalej ulicą Na Stępce zerkając od czasu do czasu na samą wyspę Ołowianka.
Wróciłem do punktu wyjścia i sfociłem Żuraw i Długie pobrzeże już po zachodzie słońca.
Miałem w planach jeszcze wieczorną panoramę Gdańska z Gradowej. Może innym razem się uda.
Pozdrawiam.
Hel
Opisując chwile w Kużnicy wspominałem o Helu. Dzisiaj przyszła pora na relację.
Można spokojnie obserwować fale rozbijające się o nabrzeże. Nikt nie wchodzi w kadr :).
Lubię Hel poza sezonem. Lubię spacerując jego uliczkami słyszeć szum morza a nie gwar tłumów.
Pusta plaża, bulwary, port. Wszystko zachęca do kontemplowania obcowania z tym pięknym miejscem.
Można spokojnie obserwować fale rozbijające się o nabrzeże. Nikt nie wchodzi w kadr :).
Można spokojnie sfocić takie "rybki", bez pociech, które się na nie wdrapują i wszędobylskich rodziców z komórkami uwieczniających te młodych harce.
Można chodzić uliczkami uwieczniając domki lub jakieś detale architektury bez obawy potrącenia.
Spokojnego week-endu Wam życzę :).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























































