Strony

Na Tarnicę

Kocham góry, korzystając z urlopu, kilka dni spędziłem w Bieszczadach. Dzisiaj relacja z jednej małej wycieczki na najwyższy szczyt Polskich Bieszczad - Tarnicę (1346m).



Spacerek rozpoczęliśmy w osadzie Wołosate - najdalej na południe położona miejscowość naszego kraju.
Po kilku krokach wchodzi się


i miejscami dobrze przygotowaną ścieżką podąża się w górę


Na ścieżce można podziwiać i takie widoczki


Idąc miejscami szeroką ścieżką 


By w końcu dotrzeć na szczyt, na którym w 1987r. ustawiono


Wysiłek się opłaca, zobaczyć można m.in. takie widoczki (kilka szerszych planów)






Po krótkim odpoczynku trzeba zejść i schodząc należy obejrzeć się od czasu do czasu by symbolicznie pożegnać się z tym pięknym miejscem.


Warto zapamiętać ten widok.



Morskie opowieści II

Dzisiaj kilka morskich (portowych) opowieści (fotek) z okazji Operacji Żagle Gdyni w 40 rocznice I zlotu największych żaglowców w komunistycznej części Europy "The Cutty Sark Tall Ships Races 1972".





I dwa rosyjskie barki: największy żaglowiec świata "SEDOV" oraz nieco mniejszy Kruzenshtern


Na nabrzeżach wzdłuż basenu Prezydenta jest mnóstwo tych pięknych jednostek, można je będzie podziwiać do 18.08.2014r.
Z żeglarskim pozdrowieniem
Ahoj

Dla zmęczonych

Ostatni czas daje mi mocno w kość. Dzisiaj po pracy postanowiłem popołudnie spędzić z aparatem z dala od trosk dnia codziennego. Niestety pogoda nie rozpieszczała mnie, siedziałem zaciskając nerwowo palce gdy za oknem rzęsiście padał deszcz. Ostatecznie miałem dosyć czekania i postanowiłem mimo wszystko wyruszyć do Mechelinek, by zobaczyć nową inwestycję.


Powiedziałem sobie, że najwyżej pospaceruje, z cukru nie jestem. Gdy dotarłem na miejsce, mimo padającego deszczu zobaczyłem...


Ten widok dał nadzieje, że jednak może popstrykam :). Wszedłem na pomost i sfociłem kolejne trzy fotki. Z jednego miejsca, a jakże inne widoki:
1. druga część tęczy...


2. Obrót o 90 stopni i landszafcik


3. Kolejny obrót o 90 stopni  i ...

Trochę pospacerowałem, a potem no cóż zachód słońca. A jak zachód to w ulubionej mojej miejscówce na obserwację tego zjawiska - Rewa.


A po tym zdjęciu usiadłem i chłonąłem widok sycąc się ciszą i spokojem. Kojąc skołatane nerwy.


Tej ciszy i spokoju Wam życzę. Dobrej nocy

Kolejny zachód

Kolejny zachód
kolejny mijający dzień
kilka kolejnych fotek.















Zbliżają się Święta Wielkanocne, Święta budzącego się życia.
Wszystkim, którzy zajrzeli do mojego bloga życzę
By ten czas minął Wam w ciepłej, rodzinnej atmosferze przy blasku Słońca.