Wybrałem się pieszo z Rumi przez Zbychowo nad j. Wyspowo. Z nadzieją na ciekawe fotki tego częściowo schowanego w lesie jeziorka. Leśną drogą lekko wspinającą się do góry podążałem raźnie w kierunku celu.
Droga była mniej lub więcej kręta.

Minąwszy krzyż przydrożny zatrzymałem się by pstryknąć parę fotek niebu przeglądającemu się w małym oczku wodnym.
A potem smutne oczy koni z uwagi na psującą się z minuty na minutę pogodę.
Jeziorko Wyspowo rozczarowało fotograficznie - szara woda z szarym niebem i ciemny las. Aparat schowany głęboko i tylko zmęczone nogi. Ale takie spacery też muszą być.
Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz