Strony

Kolejny zachód

Kolejny zachód
kolejny mijający dzień
kilka kolejnych fotek.















Zbliżają się Święta Wielkanocne, Święta budzącego się życia.
Wszystkim, którzy zajrzeli do mojego bloga życzę
By ten czas minął Wam w ciepłej, rodzinnej atmosferze przy blasku Słońca.

Czar 4 kółek

I mamy wiosnę. Gdynia przywitała ją w bardzo ciekawy sposób. Zamknęła swą reprezentacyjną ulicę i udostępniła ją dla pojazdów z historią. 
Chodząc w piątkowy wieczór tą ulicą nie raz zakręciła się łezka w oku. Czyż nie miała prawa? Chodziłem i wzroku nie mogłem oderwać. Wymuskane, wypolerowane cieszyły oko i przypominały młodzieńcze lata, budziły ogólne zainteresowanie. 
























Miały coś w sobie. Szkoda, że w tym tłumie ludzkim nie można było skorzystać ze statywu.

Orłowski klif

Dzisiejszy dzień zapowiadał się pięknie czyli czas na małą wycieczkę. Obrałem kierunek Orłowo w nadziei złapania wschodzącego słoneczka. Lecz gdy dotarłem na miejsce łapacze wschodów zwijali statywy i chowali aparaty a słoneczko było już stosunkowo wysoko na niebie.


Skierowałem się w kierunku klifu. Klif w tym miejscu ma ok. 40m wysokości. Wzgórza Kępy Redłowskiej osiągają wysokość ok 76m. Co roku ląd cofa się ok 1m na skutek procesów abrazji.


Po paru schodkach i kilku metrach ścieżek wspiąłem się na szczyt klifu.
(Inwestycja mająca zabezpieczyć i udostępnić to miejsce zwiedzającym za mniej więcej 1,6mln zł).


I tak podążałem czasami blisko, czasami dalej od brzegu.





By móc podziwiać widoki.




Co jest najczęściej fotografowane na Sokolicy? Oczywiście sosna karłowata i w dole przełom Dunajca. Pokaże Wam inną sosnę z równie pięknym widokiem. Podoba się?


I tak dobiegł końca kolejny spacer.

Sopelkowo

Tym razem nie miałem prawie wogóle wolnego week-endu. Mała chwila się znalazła, więc aparat w dłoń i króciutki spacer. Tym razem plaża w Gdańsku z Brzężna do Zaspy. Jest tam też niewielkie molo, które w niedzielne popołudnie oblegane było przez amatorów fotografii. Wszystkich interesowały lodowe sopelki, które pokrywały molo. Kilka fotek, które w tym miejscu pstryknąłem zaprezentuje:































I tak minął kolejny spacer, może spotkamy się na kolejnym.